Obserwatorzy

3 września 2012

Paczuszki:) + Amiś

Dzisiaj jak wróciłam do domu, czekały na mnie 2 przesyłki, któe niestety nie doczekały aż je sama otworzę :P zrobił to mój szanowny małżonek;)

Oto co na mnie czekało z pierwszej paczuszki:


Była to długo wyczekiwana paczuszka od Bielendy, a w niej znajdował się cukrowy peeling do ciała Antycellulit:) przyda się :)

Druga przesyłka:




W drugiej przesyłce znajdowały się produkty, które otrzymałam od Bell:) Prześliczny niebieski lakier, i błyszczyk który cholerka kolorem na kolana mnie nie powalił, ale potestujemy, zobaczymy :)

 Jak Wam się podobają przesyłeczki?:)

Jako, że parę postów temu pisałam Wam o nieszczęściu jakie spotkało mojego kota, chciałabym Wam pokazać dzisiaj parę zdjęć jak się moja perełka na dzień dzisiejszy czuje i przede wszystkim jak wygląda :D





Jak widać, czuję się nieźle i już się nie pluję :P

10 komentarzy:

  1. Przesyłki super :D chciałabym takie dostać ! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. zazdroszczę peelingu :) a kolor błyszczyka i lakieru, jak dla mnie wymarzone:)

    OdpowiedzUsuń
  3. przesyłki sa rewelacyjne, zwłaszcza te od bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurde, Ty masz kocura! :D
    Przesyłka z Bell identyczna jak moja widzę :P
    A z tą Perfekcyjną Panią Domu to przesadziłaś, bo tylko w kosmetykach mam taki porządek, a i tak nie cały czas, wszędzie poza tą a la komodą jest niewyobrażalny syf :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bell ten niebieski musi być piękny :) a kotka uroczego masz ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Swietny kociak :*

    Kolor blyszczyka zupelnie nie w moim typie.

    OdpowiedzUsuń
  7. ojej - śliczny kotek ;) fajne produkty - gratulacje!!
    jak Ty to zrobiłaś że nawiązałaś współpracę z Venitą? Ja pisałam i nawet mi nie odpisali ;(((

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny ten Twój kociak :) Też testuję ten peeling i na razie jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, motywuje mnie on do dalszego działania;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...