Obserwatorzy

3 kwietnia 2013

Kolagenowa pielęgnacja od BingoSpa

Ta recenzja, miała pojawić się przed samymi świętami. Jednak ból mojej szanownej bańki, zdecydowanie odsunął mnie od dłuższych niż 15 minut wizyt przy komputerze i z tego też względu pojawia się ona dopiero dzisiaj.

Postanowiłam zebrać w jedną recenzję 2 kosmetyki, ponieważ jakby nie patrzeć oba związane są  z tym samym składnikiem- kolagenem.

Na pierwszy rzut idzie:




BingoSpa, Kolagen do ciała 300ml/ok.12 zł KLIK

Od producenta:
Kolagen BingoSpa sprawia, że skóra staje się gładka i sprężysta, promieniejąca młodzieńczym blaskiem.
Kolagen do ciała BingoSpa do codziennej pielęgnacji, doskonale się rozprowadza i szybko wchłania, bez niemiłego uczucia lepkości. Pozostawia skórę jedwabiście gładką, odprężoną i pachnącą.

Skład:


Kosmetyk zamknięty jest w klasycznej butelce, wykonanej z grubego tworzywa, zakręcanej aluminiowym korkiem. Opakowanie jest proste, ale przy użytkowaniu średnio się sprawdza, a twarda butla zdecydowanie uniemożliwia wyciśnięcie balsamu. Potrząsanie się sprawdza, ale bardzo łatwo wydobyć w ten sposób niestety zbyt dużą ilość kosmetyku.

Zapach jest ładny, delikatny, ale ciężko mi określić do czego podobny... Nie utrzymuje się na skórze długo, po wchłonięciu zaraz zanika.


Konsystencja w opakowaniu wygląda na gęstą i zwartą, w rzeczywistości jest na odwrót. Przypomina lejącą emulsję, dzięki czemu kolagen staje się wydajny i ładnie rozprowadza się na ciele. Szybko się wchłania, nie pozostawiając ani tłustej, ani lepkiej warstwy na ciele. 

Jeśli chodzi o działanie, szału nie zauważyłam. Liczyłam na poprawę jędrności, której nie uzyskałam, ale plusem jest wygładzenie powierzchni skóry. Jeśli chodzi o nawilżenie, jest na dostatecznym poziomie, jednakże w przypadku mojej suchej skóry po mniej więcej 2 godzinach od aplikacji odczuwałam potrzebę nawilżenia skóry.

Wydaje mi się, że Kolagen do ciała może sprawdzić się u osób mających skórę normalną, bez skłonności do przesuszania. Ze skórą suchą i przesuszoną niestety sobie nie poradzi.

 ******     


Kolagenowe Serum do mycia włosów, 150ml/9zł KLIK 

Od producenta:
Rekonstruujące i nawilżające serum do mycia włosów BingoSpa
Skuteczne, bo bogate w kolagen, który wspomaga proces odbudowy włókna włosa.
Kolagen jest białkiem o bardzo podobnej budowie do białek tworzących strukturę włosa.
Dzieki temu tworzy cieniutki film ochronny na powierzchni włosów, który zwiększa zatrzymanie wilgoci i jednocześnie chroni włosy przed wnikaniem szkodliwych substancji z otoczenia przywracając włosom jędrność, elastyczność i miękkość w dotyku.  

Skład:


Tutaj mamy do czynienia z opakowaniem identycznym jak w przypadku kolagenu do ciała. O ile w przypadku smarowidła do ciała jestem w stanie to wybaczyć, tak w przypadku szamponu już nie. Takie opakowanie kompletnie się nie sprawdza, przy mokrych dłoniach ciężko jest się do niego dostać..

Zapach identyczny jak w przypadku produktu wyżej, delikatny, nienachalny, tylko tutaj utrzymuje się dość długo na włosach.


Konsystencja jest dość gęsta, biała. Niestety przez zbyt duży otwór bardzo łatwo jest wylać zbyt dużo serum. Wystarczy niewielka ilość nałożona na włosy, żeby wytworzyło gęstą pianę, przez co jest również wydajne.

Po użyciu niezbędne jest zastosowanie odżywki, ponieważ niestety plącze nam włosy.
Jeśli chodzi o działanie, zauważyłam, że włosy mniej mi się łamią, są bardziej elastyczne i lśniące. Jest to fajny produkt, do którego chętnie będę wracać, ale w bardzo nieprzemyślanym opakowaniu. 

Oba te kosmetyki otrzymałam w ramach współpracy kwartalnej z BingoSpa.

9 komentarzy:

  1. Kolagen do ciala jak dla mnie jest całkiem ok.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam, ale wyglada całkiem fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolagen do ciała miałam i byłam zadowolona tylko, że strasznie szybko mi się nudził :)
    A co do zamykania produktów zakrętkami a nie np. pompką to wydaje mi się, że jest to tak jakby ich znak charakterystyczny i nie chcą tego zmieniać. Chociaż na stronie widać, że niektóre produkty mają lepsze zabezpieczenia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja Droga, zgłosiłaś się do kolejnej edycji testowania kosmetyków BS?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie, aczkolwiek zastanawiam się.

      Usuń
  5. mam go ale zdecydowanie wolę jedwabne:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam zastaw z jedwabiem i podobne odczucia, mleczko bardzo fajne, ale serum do włosów plącze je okropnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kasiu, odpowiadając na Twoje pytanie odnośnie SPAKosmetyków- napisz do nich PW, albo maila. Warunkiem podjęcia współpracy jest jednorazowy wydatek w wysokości 20zł, które wydajesz na dowolne kosmetyki, zakupionych w ich sklepie. Czyli najpierw musisz coś wydać, aby dostać do testów produkty.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja miałam jedwab do mycia ciała, ale to taki średniaczek był.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, motywuje mnie on do dalszego działania;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...