Obserwatorzy

21 czerwca 2013

Bo lubię mieć wytuszowane rzęsy :)

Skoro już było o szminko-pomadko-błyszczyku od Astora, postanowiłam pozostać w dalszym ciągu w temacie tej firmy i tym razem zaprezentować Wam tusz, który również otrzymałam na spotkaniu blogerek.
Mowa o:


Astor, Big&Beautiful Lovely Doll, około 30zł


Maskara ta także jest nowością firmy Astor. Zamknięta w ślicznym, różowo-fioletowym, odbijającym światło opakowaniu ze złotymi napisami idealnie będzie pasować do każdej damskiej kosmetyczki:)

Wyposażona jest w silikonową szczoteczkę, której płaska część odpowiada za pogrubienie i rozdzielenie rzęs, a kuleczka na zakończeniu ma je unosić do góry, tworząc efekt szeroko otwartego spojrzenia. W praktyce, rzeczywiście płaska część szczoteczki rewelacyjnie pogrubia rzęsy, ale nie zauważyłam by kulkowa część jakoś je unosiła. W moim przypadku ta część służy do podkreślania naprawdę krótkich rzęs, do których ciężko jest dotrzeć regularnym kształtem szczoteczki.


Konsystencja tej maskary jest kremowa, świetnie nakłada się ją na rzęsy. Opakowanie idealnie dozuje potrzebną ilość tuszu na szczoteczkę. Podczas aplikacji rzęsy czasami się sklejają, ale bezproblemowo można to skorygować końcówką kuleczkową:)
Tusz nie osypuje się, nie rozmazuje, a wierzcie mi mam tendencję do przecierania czasem nieświadomie oczu:)

A jak wygląda na rzęsach? Patrzcie same:


gołe rzęsy


jedna warstwa


2 warstwy

Efekt zdecydowanie mi się podoba. Fakt jest taki, że malowałam się na szybko i zdjęcia również były na szybko, więc nie do końca oddają efekt końcowy.

Polubiłyśmy się z tą maskarą, podoba mi się, jak podkreśla rzęsy:)

Ps. Przepraszam za jakość zdjęć, ale wykonuję je na szybko ponieważ ostatnie dni jestem cały czas w pracy. Jak wychodzę jest słońce i nie bardzo mam też czas, wieczorem jak wracam to marzę tylko o tym by pójść spać. Z początkiem lipca wszystko wróci do normy:)

15 komentarzy:

  1. mam ten tusz i polecam każdemu daje piękny efekt jak widać I nic go nie rusza przez cały dzień

    OdpowiedzUsuń
  2. efekt jest cudowny, coś pięknego,
    i szczoteczkę też ma fajną

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jestem wierna tuszowi z Wibo:)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne rzęsy ;D rzeczywiście daje bardzo ładny efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz świetne rzęsy nawet bez malowania ich! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ty i tak masz bardzo ładne rzęsy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. O w mordę jeża, Kochana, czarujesz rzęsami. Matka natura była dla Ciebie hojna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. twoje rzesy robia 90% roboty, reszta to tusz:P, zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio widziałam reklamę tego tuszu i nie ukrywam zainteresował. PO twojej recenzji chyba się za nim rozejrzę. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam ale tusz rzeczywiście bardzo fajny daje efekt , może skusze się kiedys na niego;)

    OdpowiedzUsuń
  11. wow! Jakie gęste rzęsy :)!

    OdpowiedzUsuń
  12. ja niezbyt lubię tą maksarę

    OdpowiedzUsuń
  13. Też mam ten tusz, czeka w kolejce na zużycie :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, motywuje mnie on do dalszego działania;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...